Drogie mieszkania


Mieszkańcy zarówno dużych jak i mniejszych miast mają spory problem związany z mieszkaniami. Okres PRL-u był czasem, kiedy większość osób mogła liczyć na mieszkania zakładowe lub komunalne. Jednak po zmianach ustrojowych nastąpiły także zmiany na rynku mieszkań. W obecnych czasach, jeśli chcemy zakupić mieszkanie dobrej jakości i to z 2-3 pokojami, to musimy się liczyć z wydatkiem przynajmniej 100 tysięcy złotych. Podobnie wygląda sytuacja z wynajmowaniem mieszkań. Ceny zostały tak wywindowane w górę, że często trzeba się liczyć z wydatkiem 1000 złotych za kawalerkę i to tylko samego czynszu bez dodatkowych opłat za media. Zdecydowanie w obecnych czasach rząd jak i miasta oraz gminy niewiele robią w kierunku tego, by zbudować nowe mieszkania, a nawet gdy są one budowane, to niestety ich przeznaczeniem jest sprzedaż lub bardzo drogi wynajem, na który nie stać ludzi. Do tego dochodzą także drogie kredyty w bankach, a samo otrzymanie kredytu na wiele lat w wielu przypadkach graniczy z cudem.